. .
Logo Fani piłki nożnej!
Eksperci w dziedzinie futbolu
 
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 23, 24, 25  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Fani piłki nożnej! Strona Główna » Reprezentacje krajowe
. Mistrzostwa Świata 2018 Go back
Autor Wiadomość

Jaki wynik osiągną Polacy?
Złoto!!!!!!!
33%
 33%  [ 1 ]
Srebro
0%
 0%  [ 0 ]
Brąz
0%
 0%  [ 0 ]
Czwarte miejsce
0%
 0%  [ 0 ]
Ćwierćfinał
33%
 33%  [ 1 ]
1/8
33%
 33%  [ 1 ]
Wszystkich Głosów : 3

stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 14924
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
nawalka oczywiscie po raz drugi udowodnil ze jest on jedynym trenerem ktory nie musi 3 razy zmieniac zrobil to na euro 2016 i tez wczoraj no cuz jego wola ktora tylko glowa kiwajac przyjmuje do wiadomosci pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
[link widoczny dla zalogowanych]

A tak go Listkiewicz bronił, tak wspaniale sędziował... Laughing

Post został pochwalony 0 razy
Ch.A.F.


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sam już nie wiem
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Z tego co zauważyłem, w wielu opiniach, zarówno krajowych jak i zagranicznych pojawiają się zarzuty dla naszej reprezentacji, że rzekomo ustawiła z Japonią wynik.

Nie dziwię się opiniom zagranicznym, ale już naszym, owszem.
O ile autorzy pierwszych mogą nie pamiętać (bo i po co) stylu, w jakim Polska wygrywała większość meczy w ostatnich latach, to już nasi kibice powinni dobrze wiedzieć, że niezależnie czy gramy z Niemcami, czy z Danią, czy z Kazachstanem - jak tylko obejmujemy prowadzenie - zawsze, ale to zawsze, cofamy się całkowicie do obrony i ani kroku naprzód. Tak też stało się w meczu przeciwko Japończykom, a że tamtym pasowało 0:1.. no cóż... zaczął się kabaret.

Ten turniej pokazał też inną smutną rzecz, a mianowicie to, co nas czeka już za kilka lat kiedy to Lewandowski zakończy swoją karierę w koszulce z białym orłem.

Owszem, na mundialu w Rosji zagrał, ale niestety podtrzymał swoją słabą formę jaką prezentował przez większość rundy wiosennej zarówno w Bayernie jak i w meczach towarzyskich. W wyniku tego na mundialu zagrał na poziomie, jaki w jego miejscu i przy obecnej grze reszty zespołu, zaprezentowali by z pewnością inni nasi "czołowi" napastnicy.
O ile udało się kilka razy pociągnąć za uszy drużynę narodową w kilku meczach eliminacyjnych, o tyle na MŚ poziom przeciwników był już zbyt wysoki by samemu, będąc w dodatku w kiepskiej formie, móc coś zdziałać.

Przed, i na Euro, sytuacja wyglądała jednak lepiej, bo w trudnych chwilach jednak pomagali drużynie także Milik (szkoda, że tylko w eliminacjach) czy będący w życiowej formie Krychowiak. Tym razem nie było nikogo takiego i niestety nie za bardzo widać następców na horyzoncie, więc należy się wkrótce spodziewać dużej "korekty" pozycji naszej reprezentacji na świecie.

Odnośnie jeszcze samych rozstrzygnięć w naszej grupie, to muszę powiedzieć, że cieszę się z awansu Kolumbii z pierwszego miejsca (bo absolutnie na to zasłużyła) i Japonii z drugiego. Senegalu wcale mi nie żal, bo jedyną różnicą pomiędzy naszymi zespołami było to, że oni nie strzelali sobie sami bramek.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ch.A.F. dnia Pią 17:10, 29 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ch.A.F. napisał:
Nie dziwię się opiniom zagranicznym, ale już naszym, owszem.
O ile autorzy pierwszych mogą nie pamiętać (bo i po co) stylu, w jakim Polska wygrywała większość meczy w ostatnich latach, to już nasi kibice powinni dobrze wiedzieć, że niezależnie czy gramy z Niemcami, czy z Danią, czy z Kazachstanem - jak tylko obejmujemy prowadzenie - zawsze, ale to zawsze, cofamy się całkowicie do obrony i ani kroku naprzód. Tak też stało się w meczu przeciwko Japończykom, a że tamtym pasowało 0:1.. no cóż... zaczął się kabaret.
Ale co Ty opowiadasz, Adaś przecież chciał grać ofensywnie w tym turnieju, A te 10 minut ot był po prostu niski pressing. Smile

A poważniej - 100% racji. Dlatego tak bardzo mam za złe Nawałce Euro 2016.

Ch.A.F. napisał:
Ten turniej pokazał też inną smutną rzecz, a mianowicie to, co nas czeka już za kilka lat kiedy to Lewandowski zakończy swoją karierę w koszulce z białym orłem.
A tu się... Nie zgodzę. Turniej nam pokazał, co nas czeka kiedy zawodnicy będą grali za zasługi, a nie za formę. Kiedy ci, którzy mogliby coś zmienić, zostaną w domu, a pojadą ulubieńcy trenera, choćby nie grali od roku albo grali tak, że w sumie lepsza formę by prezentowali gdyby nie grali.

To nie przypadek, że najlepszym naszym zawodnikiem ofensywnym w turnieju był Kurzawa. Dlaczego? Bo to jeden z nielicznych, którzy w sezonie grali regularnie i prezentowali równą, stabilną i, co ważne, wysoką formę. A reszta? Popatrzmy...

Kuba - nie grał praktycznie wcale, do ostatniej chwili leczył kontuzje.
Grosicki - ciągłe wahania formy (w efekcie czego raz grał, raz nie), nie był w stanie zagrać dwóch meczów sezonie pod rząd na wysokim poziomie. Na ogół jednak rozczarowywał. W średniaku Championship.
Peszko - jak to się mówi, "ch...owo, ale stabilnie". Jeden z najsłabszych pomocników w lidze, zawodnik klubu broniącego się przed spadkiem. Nikt chyba nie umie uzasadnić czemu pojechał na mundial.
Krychowiak - od dwóch lat staczał się coraz bardziej, gdzie nie poszedł - rozczarowywał.
Jędrzejczyk - w Legii, gdyby mogli, pewnie oddaliby go z dopłatą. Fatalna forma w przeciągu całego sezonu, "Jędza" z Euro 2016 to już tylko wspomnienie
Cionek - Laughing
Kownacki - 810 minut w sezonie. Na 3240.
Linetty - on akurat występował regularnie. I grał całkiem nieźle. Czemu tu o nim wspominam? Bo jako jedyny zawodnik z pola nie rozegrał nawet minuty.

I zanim ktoś powie, że na tych niedoświadczonych przyjdzie czas, że nic by kadrze nie dali. Na Kurzawę też? Kurzawa też nic nie dał?

Ch.A.F. napisał:
Owszem, na mundialu w Rosji zagrał, ale niestety podtrzymał swoją słabą formę jaką prezentował przez większość rundy wiosennej zarówno w Bayernie jak i w meczach towarzyskich. W wyniku tego na mundialu zagrał na poziomie, jaki w jego miejscu i przy obecnej grze reszty zespołu, zaprezentowali by z pewnością inni nasi "czołowi" napastnicy.
Nie do końca tak. Lewandowski grał dobra rundę wiosenną. Pogorszył się znacząco w końcówce, kiedy obraził się na wszystkich i chciał transfer do Realu wymusić.

Poza tym znowu dotknął go swego rodzaju "syndrom Rouziera"*. Gra rewelacyjnie, ale o niską stawkę. W tych naprawdę ważnych meczach zazwyczaj zawodzi.

*Antonin Rouzier, były reprezentant Francji w siatkówce. Od zawsze uznawany za jednego z najlepszych atakujących świata. Zawsze zawodził w najważniejszych meczach: turnieje międzynarodowe, półfinały rozgrywek krajowych etc.

Ch.A.F. napisał:
Przed, i na Euro, sytuacja wyglądała jednak lepiej, bo w trudnych chwilach jednak pomagali drużynie także Milik (szkoda, że tylko w eliminacjach) czy będący w życiowej formie Krychowiak. Tym razem nie było nikogo takiego i niestety nie za bardzo widać następców na horyzoncie, więc należy się wkrótce spodziewać dużej "korekty" pozycji naszej reprezentacji na świecie.
Znowu. Nie było nikogo takiego? A skąd mamy to wiedzieć skoro Adaś wolał wprowadzać obrońców?

Ch.A.F. napisał:
Odnośnie jeszcze samych rozstrzygnięć w naszej grupie, to muszę powiedzieć, że cieszę się z awansu Kolumbii z pierwszego miejsca (bo absolutnie na to zasłużyła) i Japonii z drugiego. Senegalu wcale mi nie żal, bo jedyną różnicą pomiędzy naszymi zespołami było to, że oni nie strzelali sobie sami bramek.
Szczerze? Do końca liczyłem, że Senegal wyrówna. Choćby po to, żeby zobaczyć miny Japończyków po meczu. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Pią 21:14, 29 Cze 2018, w całości zmieniany 3 razy
Ch.A.F.


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 753
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sam już nie wiem
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
master_of_flamaster napisał:
A tu się... Nie zgodzę. Turniej nam pokazał, co nas czeka kiedy zawodnicy będą grali za zasługi, a nie za formę. Kiedy ci, którzy mogliby coś zmienić, zostaną w domu, a pojadą ulubieńcy trenera, choćby nie grali od roku albo grali tak, że w sumie lepsza formę by prezentowali gdyby nie grali.

Pisałem o dużo szerszym przedziale czasowym niż okres samego turnieju. I podtrzymuję swoją opinię. Ostatnie lata pokazały, że nasi najlepsi ligowcy są co najwyżej na takim samym poziomie jak niegrające gwiazdki powoływane za zasługi (najlepszy przykład to Błaszczykowski na Euro - ile tam było prób zastąpienia Kuby różnymi wynalazkami przed turniejem, żadna przekonująca).


master napisał:
To nie przypadek, że najlepszym naszym zawodnikiem ofensywnym w turnieju był Kurzawa. Dlaczego? Bo to jeden z nielicznych, którzy w sezonie grali regularnie i prezentowali równą, stabilną i, co ważne, wysoką formę.

Takie wyróżnienie dla zawodnika za rozegranie jednego poprawnego meczu, w dodatku o pietruszkę, gdzie nie było już takiej presji o wynik? Dla mnie trochę mało. Piszę poprawnego, bo poza stałymi fragmentami gry, nie grał w mojej ocenie jakoś wybitnie.

Więcej pożytku dla reprezentacji spodziewam się po Bednarku, który miał udaną końcówkę sezonu w niedoszłym spadkowiczu Premier League, niż po Kurzawie z ekstraklasy, który jeżeli nie wyruszy w odpowiednim momencie "w świat", szybko wyrówna w dół.

Ekstraklasy nie oglądam już od wielu lat odkąd nasze drużyny w europejskich pucharach odpadają zanim te puchary na dobre się rozpoczną. Stąd mój sceptycyzm odnośnie przyszłości reprezentacji "po Lewandowskim". Nasi rodzimi ligowcy mogą być co najwyżej uzupełnieniem drużyny dla tych nielicznych, którym się udało na zachodzie, nie oparciem. W przeciwnym razie możemy wrócić do smutnego okresu gdzie marzeniem w eliminacjach było zajęcie miejsca barażowego.





master napisał:
Nie do końca tak. Lewandowski grał dobra rundę wiosenną. Pogorszył się znacząco w końcówce, kiedy obraził się na wszystkich i chciał transfer do Realu wymusić.


Forma Lewandowskiego, zresztą jak i większości jego kolegów klubowych, była kiepska już na etapie 1/4 LM. Nie wiem czy jeszcze pamiętasz, ale Sevilla w tym dwumeczu nie zasłynęła tylko z polowania na kości, ale także była pierwowzorem Polaków z meczu z Senegalem - w pierwszym meczu sama sobie strzelała gole gdy już Bayernowi udało się złożyć jakąś sensowniejszą akcję...

Coś musi być na rzeczy, bo oparta w dużej mierze na graczach Bayernu reprezentacja Niemiec też bardzo zawiodła.

master napisał:

Poza tym znowu dotknął go swego rodzaju "syndrom Rouziera"*. Gra rewelacyjnie, ale o niską stawkę. W tych naprawdę ważnych meczach zazwyczaj zawodzi.

Dla mnie Lewandowski to trochę taki Małysz polskiej piłki. Teoretycznie nie miał prawa się przytrafić przy stanie naszej piłki (a przede wszystkim mentalności), ale jednak się trafił.

Tak jak Adam mógł co wyciągnąć w drużynówce zespół z dna gdzieś w okolice 4-5 miejsca, tak i Robert może wyciągnąć reprezentację z eliminacji do turnieju głównego, i nic więcej.

Tak jak Adam nie mógł trafić z formą na wymarzone Igrzyska, tak i Robert na najważniejsze mecze w klubie, czyli LM, trafia albo z kontuzją, albo z dołkiem formy.

I tak jak Adam dał pozytywny impuls, że można, że da się, że Polak może być na topie, po czym po 20 latach doczekaliśmy się sensownej kadry skoczków (śmiem twierdzić, że bez sukcesów Małysza to by się nie zadziało), tak mam nadzieję, że podobny efekt zobaczymy za jakieś 15-20 lat także i w naszej piłce, gdy dorosną najmłodsze pokolenia wychowywane na Lewandowskim (i przy okazji wymrą leśne dziadki rodem z PZPR trzęsące polską piłką).


master napisał:
Ch.A.F. napisał:
Odnośnie jeszcze samych rozstrzygnięć w naszej grupie, to muszę powiedzieć, że cieszę się z awansu Kolumbii z pierwszego miejsca (bo absolutnie na to zasłużyła) i Japonii z drugiego. Senegalu wcale mi nie żal, bo jedyną różnicą pomiędzy naszymi zespołami było to, że oni nie strzelali sobie sami bramek.
Szczerze? Do końca liczyłem, że Senegal wyrówna. Choćby po to, żeby zobaczyć miny Japończyków po meczu. Very Happy
Nie było szans. Kolumbia dobrze przeanalizowała wcześniejsze mecze Senegalu i wiedziała, że należy zneutralizować przede wszystkim własną defensywę zanim zacznie strzelać na swoją bramkę Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ch.A.F. napisał:
Pisałem o dużo szerszym przedziale czasowym niż okres samego turnieju. I podtrzymuję swoją opinię. Ostatnie lata pokazały, że nasi najlepsi ligowcy są co najwyżej na takim samym poziomie jak niegrające gwiazdki powoływane za zasługi (najlepszy przykład to Błaszczykowski na Euro - ile tam było prób zastąpienia Kuby różnymi wynalazkami przed turniejem, żadna przekonująca).
Tylko, że wtedy faktycznie nie było kim zastąpić Kuby, jechaliśmy praktycznie bez rezerwowych. Teraz w zasadzie każdy potencjalny zastępca Kuby/Grosika pokazywał się w sparingach z bardzo dobrej strony. Adaś wszystkich zostawił w domu i zabrał Sławka Peszkę. I tu (między innymi) jest pies pogrzebany. Mimo, że pojawiło się przez te 2 lata kilku poważnych kandydatów do zastąpienia kilku "niezastąpionych", Adam i tak wziął piętnastu zawodników z tamtej drużyny. Z czego aż pięciu (Kuba, Jędrzejczyk, Krychowiak, Cionek, Peszko) za zasługi. Albo z przyzwyczajenia, nie wiem. Dodatkowo zabrał Zielińskiego, którym od początku kadencji rzuca po wszystkich możliwych pozycjach jakby nie umiał przyjąć do wiadomości, że Piotrek zwyczajnie do jego koncepcji (zbyt mocne słowo) nie pasuje. Czyli mamy w sumie 6 straconych miejsc.

Szymański, Żurkowski, Frankowski, Kędziora, Romańczuk, Kądzior.

Ch.A.F. napisał:
Takie wyróżnienie dla zawodnika za rozegranie jednego poprawnego meczu, w dodatku o pietruszkę, gdzie nie było już takiej presji o wynik? Dla mnie trochę mało. Piszę poprawnego, bo poza stałymi fragmentami gry, nie grał w mojej ocenie jakoś wybitnie.
Pozostali nawet w tym meczu o pietruszkę zagrali poniżej krytyki. Dodatkowo nie uczestniczył w ostatnich 10 minutach meczu (może dlatego Adaś wpuścił Peszkę - żeby nie psuć Kurzawie debiutu na mundialu Laughing ), więc nie dostaje -2 do oceny. Very Happy

Ch.A.F. napisał:
Więcej pożytku dla reprezentacji spodziewam się po Bednarku, który miał udaną końcówkę sezonu w niedoszłym spadkowiczu Premier League, niż po Kurzawie z ekstraklasy, który jeżeli nie wyruszy w odpowiednim momencie "w świat", szybko wyrówna w dół.
On przecież już w maju oficjalnie ogłosił, że odchodzi nie tylko z Górnika, ale i z polskiej Ekstraklasy. Smile
Kądzior już odszedł do Dinama Zagrzeb. Żurkowski - prawdopodobnie przejdzie do Serie A (acz wolałbym, żeby jeszcze ten jeden sezon w Polsce pograł). Frankowskiego chce Legia, która nie ma też zamiaru na razie sprzedawać Szymańskiego i Niezgody. Co dwóch ostatnich - pełnia zgoda. Frankowski mógłby próbować zagranicznego transferu.

Ch.A.F. napisał:
Ekstraklasy nie oglądam już od wielu lat odkąd nasze drużyny w europejskich pucharach odpadają zanim te puchary na dobre się rozpoczną. Stąd mój sceptycyzm odnośnie przyszłości reprezentacji "po Lewandowskim". Nasi rodzimi ligowcy mogą być co najwyżej uzupełnieniem drużyny dla tych nielicznych, którym się udało na zachodzie, nie oparciem. W przeciwnym razie możemy wrócić do smutnego okresu gdzie marzeniem w eliminacjach było zajęcie miejsca barażowego.
W Mistrzostwach Europy już gra każdy, kto chce, a planują jeszcze bardziej je rozszerzyć i w efekcie grał będzie dosłownie każdy. Laughing Za 8 lat w mundialu też będziemy mieli 48 drużyn. Raczej nas tam nie zabraknie. Very Happy

Paradoksalnie dobrze nam może zrobić przerżnięcie z kretesem Ligi Narodów. Zwycięzca każdej dywizji ma pewny awans do Euro. Czyli np. totalne odpuszczenie rozgrywek w najbliższych trzech edycjach spowoduje, że o Euro będziemy się bić z Andorą, Armenią czy innym San Marino. Laughing

Początek dygresji. Smile

Mała uwaga. Zwycięzcy mają awans do Euro jeśli nie awansują do Euro w eliminacjach. Które są grane przed play-offami. Wtedy do play-off Ligi Narodów idą ekipy z kolejnych miejsc. Gorze jeśli np. z pierwszej dywizji w eliminacjach awansują wszyscy. Wtedy do play-off pierwszej dywizji idą... Ekipy z drugiej dywizji. Laughing Przy czym nie mogą to być drużyny, które tam awansowały do play-off (chodzi o to, żeby nie karać ich koniecznością gry z lepszymi). Ale do Euro z eliminacji wchodzi 20 ekip, a w dywizji jest ich tylko 12. Czyli może się okazać, że 4 najgorsze ekipy z drugiej dywizji zagrają między sobą play-offy o awans do Euro z pierwszej dywizji. Laughing A 8 najlepszych ekip z trzeciej dywizji zagra play-off o awans do Euro z dywizji trzeciej (4 najlepsze) i drugiej (4 kolejne). Laughing

Już pomijam fakt, że w czwartej dywizji mamy Azerbejdżan, Macedonię, Białoruś, Gruzję, Armenię, Łotwę, Wyspy Owcze, Luksemburg, Kazachstan, Mołdawię, Liechtenstein, Maltę, Andorę, Kosowo. San Marino i Gibraltar. Nie zdziwię się jak Kosowo awansuje w normalnych eliminacjach, bo skład mają co najmniej na poziomie Islandii. Wtedy jedna z pozostałych ekip zagra w Euro 2020. Laughing

Już oczyma wyobraźni widzę hitowe derby Bałtyku, rozgrywane na Allianz Arena... Łotwa - Estonia. Laughing

Koniec dygresji. Very Happy

Ch.A.F. napisał:
Forma Lewandowskiego, zresztą jak i większości jego kolegów klubowych, była kiepska już na etapie 1/4 LM. Nie wiem czy jeszcze pamiętasz, ale Sevilla w tym dwumeczu nie zasłynęła tylko z polowania na kości, ale także była pierwowzorem Polaków z meczu z Senegalem - w pierwszym meczu sama sobie strzelała gole gdy już Bayernowi udało się złożyć jakąś sensowniejszą akcję...
A chwilę potem dalej strzelał jak na zawołanie w Bundeslidze. Dobrze podsumował jego występy któryś niemiecki dziennikarz: jak chcesz być najlepszy to strzelanie hattricków Hamburgowi nie wystarczy.

Choć ja wciąż uważam, że próbował w ten sposób transfer do Realu wymusić. Zbyt dużo złego poza boiskiem w tym okresie zrobił.

Ch.A.F. napisał:
Coś musi być na rzeczy, bo oparta w dużej mierze na graczach Bayernu reprezentacja Niemiec też bardzo zawiodła.
Trochę się zapędziłeś. Loew powołał w sumie 7 zawodników Bayernu. Przyjrzyjmy się im dokładniej.
1. Manuel Neuer. Najbardziej kuriozalna decyzja selekcjonera. Zawodnik, który stracił przez kontuzję cały sezon nie tylko dostał powołanie na mundial (w domu został np. Leno), ale też selekcjoner zapowiedział, że jeśli będzie w stanie grać to ma pewne miejsce w składzie. Laughing
2. Mats Hummels. Solidny w defensywie i nic ponadto. Na mundialu pokazał to samo.
3. Jerome Boateng. Jesień stracił z powodu kontuzji. Wiosną bardziej skupiał się na marudzeniu, że chce odejść niż na grze. Obecnie na nieoficjalnej liście transferowej. Nikt w Bayernie po nim nie zapłacze, szczególnie, że formę prezentował beznadziejną. Co potwierdził na mundialu. U Loewa święta krowa.
4. Niklas Sule. Najlepszy obrońca Bayernu w ostatnim sezonie. Zagrał tylko w meczu z Koreą. I to wyłącznie dzięki czerwonej Boatenga.
5. Joshua Kimmich. Nowy Lahm, najlepszy prawy obrońca w lidze, jeden z największych talentów na swojej pozycji na świecie. I jeden z nielicznych, do których nie można po mundialu mieć pretensji. Chyba, że ktoś oczekiwał po nim wybitnej gry w defensywie (to akurat jego najsłabszy punkt, ale młody jest, wyrobi się).
6. Sebastian Rudy. Ok, a czemu powołania nie dostał Sebastian Rode? Ten sam kaliber zawodnika. W Bayernie rezerwowy. Jak wchodził, z reguły był najgorszy na boisku. Powołanie dla niego to żart jeszcze smutniejszy niż brak powołania dla Sane.
7. Thomas Muller. Serio ktoś oczekiwał fajerwerków po najbardziej drewnianym zawodniku świata? To, że Muller gra paździerz w każdym meczu wiedzą wszyscy. To, że bronią go tylko liczby, też wiedzą wszyscy. To, że od paru lat głównie asystuje też wiedzą wszyscy. To, że z takimi napastnikami jak Werner czy Gomez to nawet Coutinho nie miałby asyst również wiedzą wszyscy. Tak jak to, że ostatni sezon, mimo przyzwoitych statystyk, grał głównie za to, że jest Thomasem Mullerem. Wielu przewiduje, że w nadchodzącym będzie mu bardzo ciężko.

Czyli mamy 7 zawodników, z czego przynajmniej dwóch (Neuer i Rudy) w ogóle nie powinno być rozważanych.

Inna sprawa, że problemem Niemców było w zasadzie to, co zawsze. Brak napastnika. OK, teraz wszyscy jarają się Wernerem, że wielki talent. 2 lata temu taki sam status miał Davie Selke. 4 lata temu - Kevin Volland. A za 2 lata będzie Jann-Fiete Arp. I wiesz co? Wciąż będą wzdychać do duetu Klose-Podolski.

Ch.A.F. napisał:
Nie było szans. Kolumbia dobrze przeanalizowała wcześniejsze mecze Senegalu i wiedziała, że należy zneutralizować przede wszystkim własną defensywę zanim zacznie strzelać na swoją bramkę Laughing
Raczej po zmianie stron Minie się bramki pokiełbasiły. Laughing

Ale widzę, że nie tylko ja zauważyłem prawidłowość w bramkach strzelanych przez ekipę Snoop Dogga. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 02:24, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 5 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Brawo Rojo. Laughing Mbappe ładnie poszedł, ale w końcowej fazie za daleko wypuścił piłkę i za bardzo dał się do boku wyrzucić. Ja już mówię sobie "aaaale spier...", a tu wpada Rojo i powala francuskiego napastnika. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Argentyna nie czeka do rzutów karnych. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Argentyńczycy niech się cieszą, że w tym mundialu nie trafili i nie trafią już na Senegal. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 15:34, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1799
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Co do czego gra Argentyny nie jest taka zła. Wyglądają jakby ich największy kibic na trybunach podrzucił im trochę amfetaminy. Ganiają jak wściekłe psy. Szkoda tylko, że może się to zemścić w postaci mnóstwa żółtych kartek, a kto wie czy nie czerwonej i to może nawet nie jednej Smile

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1799
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ch.A.F. napisał:
Z tego co zauważyłem, w wielu opiniach, zarówno krajowych jak i zagranicznych pojawiają się zarzuty dla naszej reprezentacji, że rzekomo ustawiła z Japonią wynik.

Nie dziwię się opiniom zagranicznym, ale już naszym, owszem.
O ile autorzy pierwszych mogą nie pamiętać (bo i po co) stylu, w jakim Polska wygrywała większość meczy w ostatnich latach, to już nasi kibice powinni dobrze wiedzieć, że niezależnie czy gramy z Niemcami, czy z Danią, czy z Kazachstanem - jak tylko obejmujemy prowadzenie - zawsze, ale to zawsze, cofamy się całkowicie do obrony i ani kroku naprzód. Tak też stało się w meczu przeciwko Japończykom, a że tamtym pasowało 0:1.. no cóż... zaczął się kabaret.


Ja mam pretensje nie ze względu o czyste kunktatorstwo. Tylko, że nasi piłkarze byli w takiej sytuacji, że jedyne co ich powinno interesować, to to żeby w ostatnim meczu jak najbardziej zmazać plamę po wcześniejszych kompromitacjach. I w ostatnim meczu mimo najlepszego wyniku skompromitowali się najbardziej.

Ch.A.F. napisał:
Ten turniej pokazał też inną smutną rzecz, a mianowicie to, co nas czeka już za kilka lat kiedy to Lewandowski zakończy swoją karierę w koszulce z białym orłem.


A ja uważam (co prawda post factum), że bez Lewandowskiego na tych mistrzostwach wyglądalibyśmy dużo lepiej. Wydaje mi się, że przypadkowe odbicia we wszelkie możliwe strony przy przyjęciu Teodorczyka mogłyby sprawić rywalom dużo więcej problemów niż nieudane dryblingi Lewego.


Ch.A.F. napisał:
Odnośnie jeszcze samych rozstrzygnięć w naszej grupie, to muszę powiedzieć, że cieszę się z awansu Kolumbii z pierwszego miejsca (bo absolutnie na to zasłużyła) i Japonii z drugiego. Senegalu wcale mi nie żal, bo jedyną różnicą pomiędzy naszymi zespołami było to, że oni nie strzelali sobie sami bramek.


Mi bardzo żal, że z naszej grupy muszą awansować aż dwie drużyny. Poza Kolumbią wszyscy w meczu 1/8 byliby zwyczajnymi chłopcami do bicia Rolling Eyes Wydaje mi się, że każda - no może poza Arabią Saudyjską - która zajęła 3 miejsce w grupie na tym munidalu nie miałaby większych problemów z Japonią czy Senegalem Smile

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1799
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Piękne wykończenie Mercado. Widać, że był w latynoskiej szkole piłki nożnej im. Thiago Cionka Cool

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Palm Street dnia Sob 16:07, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Palm Street napisał:
Piękne wykończenie Mercado. Widać, że był w latynoskiej szkole piłki nożnej im. Thiago Cionka Cool
Oto co robi wejście obrońcy we właściwe pole karne. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Najpierw robią Cionka, potem robią Krychowiaka. Very Happy Chyba wiem czyje zdjęcia mają argentyńscy obrońcy nad łóżkiem. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 16:15, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Pavard jaki gol... Od dawna marzę, że go Bayern wyciągnie ze Stuttgartu.

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Obrona Argentyny wraca do robienia obrony Argentyny. A bramkarz Argentyny wraca do bycia bramkarzem Argentyny i nie bycia Sergio Romero. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
1998 rok był wielkim rokiem dla francuskiej piłki. Wtedy urodził sie Kylian Mbappe. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ja mam pytanie. Po co Argentyna wystawiła dzisiaj obrońców? Laughing

Inaczej: po co ich jeszcze zostawiają z tyłu? Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 16:28, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ok. Fazio jak Krychowiak. Mercado jak Cionek. Armani jak Szczęsny. A teraz Sampaoli robi zmianę w stylu Nawałki: Meza za Pavona, Higuain i Dybala już nie wejdą na boisko. Laughing

Nasi wyraźnie odcisnęli piętno na tym mundialu. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 16:40, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Messi, Messi, MESSI...! Prryyyt. Laughing

Tak widziałem tę akcję Leo. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Darek podsumowuje mecz na 4 minuty przed końcem. Czyli będzie 4:4. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 16:49, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
No, połowa planu wykonana. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
I miał Rojo piłkę meczową na nodze.

Najlepszy mecz mundialu.

4 minuty przed końcem. Szpak: Argentyna pogodzona z losem, zgasła.

Koniec. Szpak: po czwartym golu gasła Francja, a Argentyna się napędzała.

Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 16:54, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
endriu60


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1818
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
No i się zaczęło, już w pierwszym meczu mogliśmy zobaczyć pokaz futbolu na najwyższym światowym poziomie, niesamowite emocje towarzyszą mi w trakcie takich spotkań, jakość, walka i szybkość to co w futbolu jest najpiękniejsze, Argentyna nawet w słabszej formie zagrała lepiej niż nasza reprezentacja u jej szczytu, wszystko zależy od tego jakich ma się w swoich szeregach piłkarzy, to oni tworzą znak jakości, Mbappe jest niemożliwy, próbkę swoich możliwości pokazał w indywidualnej akcji, niesamowita szybkość i siła, nie do zatrzymania, szkoda że nie wpadło w samej końcówce, w dogrywce wszystko by się mogło zdarzyć, tym razem zabrakło szczęścia, no Panowie teraz to będą widowiska, przy okazji zobaczymy różnice jaka dzieli nas od najlepszych, ja rozumiem patriotyzm i to że jesteśmy z reprezentacja na dobre i na złe, ale to co wydarzyło się po przyjeździe naszej kadry do Kraju to chyba jakiś żart, otrzymali takie powitanie jakby co najmniej wyszli z grupy, no jeśli takimi owacjami wita się ich na lotnisku, to w następnych meczach w ważnych turniejach będziemy tylko statystami. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
endriu60


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1818
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
master_of_flamaster napisał:
Ok. Fazio jak Krychowiak. Mercado jak Cionek. Armani jak Szczęsny. A teraz Sampaoli robi zmianę w stylu Nawałki: Meza za Pavona, Higuain i Dybala już nie wejdą na boisko. Laughing:


Hmm, pytanie master kto ten skład ustala, być może to Messi powinien uścisnąć sobie dłoń z Nawałką Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
endriu60 napisał:
szkoda że nie wpadło w samej końcówce, w dogrywce wszystko by się mogło zdarzyć, tym razem zabrakło szczęścia
Trzeba jednak podkreślić, że byłoby to wysoce niesprawiedliwie rozstrzygnięcie. Argentyna psim swędem dostała się na mundial, psim swędem wyszła z grupy i dzisiaj Francuzi byli pod każdym względem lepsi. Gdyby znowu Argentyńczycy psim swędem przeszli dalej, przebiliby chyba swój fart sprzed 4 lat, gdzie byli chyba najbrzydszym finalistą mundialu w historii.

endriu60 napisał:
no Panowie teraz to będą widowiska, przy okazji zobaczymy różnice jaka dzieli nas od najlepszych
Dzisiaj już chyba nie, choć chciałbym się mylić. Urugwaj gra minimalistycznie, z kolei Portugalia to Ronaldo + Patricio + reprezentacja Polski. Obstawiam 1:0 dla którejś ekip albo 0:0 i karne. Szczególnie, że Ronaldo na razie w każdym kolejnym meczu gra gorzej.

Podejrzewam, że dużo atrakcyjniejszy byłby pojedynek Urugwaju z Iranem. Choć chciałbym się, oczywiście, mylić.

endriu60 napisał:
ja rozumiem patriotyzm i to że jesteśmy z reprezentacja na dobre i na złe, ale to co wydarzyło się po przyjeździe naszej kadry do Kraju to chyba jakiś żart, otrzymali takie powitanie jakby co najmniej wyszli z grupy, no jeśli takimi owacjami wita się ich na lotnisku, to w następnych meczach w ważnych turniejach będziemy tylko statystami. Laughing
Widzisz, na lotnisku pojawili się ludzie, którym jak naplujesz w oko to stwierdzą, że deszcz pada. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
endriu60 napisał:
master_of_flamaster napisał:
Ok. Fazio jak Krychowiak. Mercado jak Cionek. Armani jak Szczęsny. A teraz Sampaoli robi zmianę w stylu Nawałki: Meza za Pavona, Higuain i Dybala już nie wejdą na boisko. Laughing:


Hmm, pytanie master kto ten skład ustala, być może to Messi powinien uścisnąć sobie dłoń z Nawałką Laughing
To samo sobie pomyślałem. Laughing Ale z drugiej strony, w meczu z Japonią, kiedy Nawałka chciał zdjąć Bednarka, ten mu krzyknął "nie wpier... się!" i Adaś usłużnie zastosował się do prośby, więc jednak zestawienie jego i Sampaolego to nie jest jakieś wielkie faux pas. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 17:38, 30 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
endriu60


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1818
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
master_of_flamaster napisał:
1998 rok był wielkim rokiem dla francuskiej piłki. Wtedy urodził sie Kylian Mbappe. Laughing


Pamiętny rok, moja córcia też się wtedy urodziła i jestem z niej dumny podobnie jak Francuzi z Mbappe Smile

Post został pochwalony 0 razy
endriu60


Dołączył: 24 Gru 2006
Posty: 1818
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 2/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
master_of_flamaster napisał:
endriu60 napisał:
master_of_flamaster napisał:
Ok. Fazio jak Krychowiak. Mercado jak Cionek. Armani jak Szczęsny. A teraz Sampaoli robi zmianę w stylu Nawałki: Meza za Pavona, Higuain i Dybala już nie wejdą na boisko. Laughing:


Hmm, pytanie master kto ten skład ustala, być może to Messi powinien uścisnąć sobie dłoń z Nawałką Laughing
To samo sobie pomyślałem. Laughing Ale z drugiej strony, w meczu z Japonią, kiedy Nawałka chciał zdjąć Bednarka, ten mu krzyknął "nie wpier... się!" i Adaś usłużnie zastosował się do prośby, więc jednak zestawienie jego i Sampaolego to nie jest jakieś wielkie faux pas. Laughing

Dobre Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 8319
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
endriu60 napisał:
master_of_flamaster napisał:
1998 rok był wielkim rokiem dla francuskiej piłki. Wtedy urodził sie Kylian Mbappe. Laughing


Pamiętny rok, moja córcia też się wtedy urodziła i jestem z niej dumny podobnie jak Francuzi z Mbappe Smile
To ja jeszcze do kompletu tych wyznań dodam, że w tamtym roku miałem Pierwszą Komunie Świętą. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Wyświetl posty z ostatnich:   
.
.
.
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Fani piłki nożnej! Strona Główna » Reprezentacje krajowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 18, 19, 20 ... 23, 24, 25  Następny
Strona 19 z 25

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB - Copyright © 2002-2004 the phpBB Group

JustFooty Theme v1.02 (readme) by Jakob Persson / Tesseract Media (copyright © 2004-2005 Jakob Persson)
In cooperation with BeautifulGame.net, forumthemes.org and bbstyles.net
.
. . .