. .
Logo Fani piłki nożnej!
Eksperci w dziedzinie futbolu
 
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Fani piłki nożnej! Strona Główna » Reprezentacje krajowe
. Copa America 2016 Go back
Autor Wiadomość
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu: Copa America 2016
Lada moment zaczyna się turniej, który w moich oczach zapowiada się dużo bardziej emocjonująco niż EURO. W końcu w Copa America biorą udział więcej niż dwie drużyny z Ameryki Północnej, a sam turniej będzie odbywał się w Stanach Zjednoczonych.

Będę trzymał kciuki za gospodarzy oraz Meksyk, chociaż z drugiej strony fajnie by było gdyby Messiemu w końcu naprawdę się udał duży turniej, który przypieczętowałby zwycięstwem Smile

O szansach poszczególnych drużyn póki co wolę nie pisać, bo najpierw chciałbym zobaczyć jak będą wyglądać na boisku. Smile

Zastanawia mnie też jaka będzie frekwencja na poszczególnych meczach, bo wszystkie stadiony mają ponad 60 tysięcy miejsc. Mam nadzieję, że będą w dużym procencie zapełnione.

To czego się obawiam to realizacja ze strony TVP. Biorąc pod uwagę to, że turniej będzie się pokrywał z EURO to pewnie Copa America skomentuje ich druga liga komentatorów. W nocnych porach taki Jasina czy Jońca mogą być jeszcze gorsi niż zwykle..

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Pierwszy mecz za nami. Kolumbia łatwo wygrała z Amerykanami, którzy długimi fragmentami do złudzenia przypominali naszą reprezentację z najgorszych spotkań. Od razu widać, że ta drużyna ma bardzo wysoką średnią wieku. Klinsmann postawił na największe nazwiska i już widać, że się przeliczył. Bradley jest w żenującej formie, Zardes wcale nie jest lepszy, a każdy z nich był pompowany przez 90 minut. Jednak jest pewien płomyk nadziei dla Jankesów - wszystkie zmiany były w mojej opinii na plus. Każdy z trójki Nagbe, Pulisić i Zusi zaprezentował się zupełnie przyzwoicie. Jeśli Klinsmann będzie na tyle odważny żeby przebudować trzon zespołu i nie uzależniać całej gry od takich piłkarzy jak Bradley czy Dempsey, to Amerykanie jeszcze mogą coś na tym turnieju osiągnąć. Niestety w ofensywie Klinsmann ma ograniczone pole manewru po swoich powołaniach i to będzie sprawiało problem. Amerykanie zamiast się skupić choćby na stałych fragmentach gry, w czym mogliby mieć zdecydowaną przewagę nad kurduplowatymi latynosami, rozgrywają je fatalnie. W defensywie nie wyglądało to lepiej, bo przecież stracili bramkę po rzucie rożnym..

Natomiast Kolumbia była na drugim biegunie. Oczywiście jest daleka od formy, którą miała ze dwa lata temu, ale przez cały mecz byli groźni i mogli wygrać to spotkanie znacznie wyżej. Niestety Carlos Bacca dzisiaj był zupełnie nieskuteczny. Ciekawe jak poważny jest uraz barku/obojczyka Jamesa, którego doznał 20 minut przed końcem meczu. To może trochę popsuć szyki Pekermanowi, bo James grał na bardzo dobrym tempie i razem z Cuadrado starali się napędzać akcje Kolumbii. Trochę zdziwiło mnie to, że Carlos Sanchez zaczął na ławce. Dostał dziś kilka minut i zaprezentował się świetnie. Mam nadzieję, że pogra na tym turnieju w szerszym zakresie. Muszę przyznać, że kadra Kolumbii jest dość fajnie zbalansowana, bo w każdej formacji ma jakieś gwiazdy, a z drugiej strony szansę dostało wielu ligowców, którzy będą mogli sobie wywalczyć transfer do Europy. Zobaczymy jak będą prezentować się na tle reszty drużyn.

Jednak wcale bym się nie zdziwił gdyby w tej grupie najsilniejsze okazały się Kostaryka i Paragwaj, które zagrają o 23. Paragwaj wzmocniony o Juana Iturbe ma naprawdę rewelacyjnie wyglądający przód, a z kolei o motywację i zaangażowanie Kostarykańczyków martwić się nie trzeba Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Palm Street dnia Sob 05:03, 04 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
4 legionerzy z bundesligii graja dla united states ja sie tylko troche martwie o pulisica bo ten chlopak nie bedzie mial prawie zadnego urlopu przed nastepnym sezonem dla usa to dobrze ze graja na coppa i moga sie zmierzyc z najsilniejszymi zespolami pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
stary napisał:
4 legionerzy z bundesligii graja dla united states ja sie tylko troche martwie o pulisica bo ten chlopak nie bedzie mial prawie zadnego urlopu przed nastepnym sezonem dla usa to dobrze ze graja na coppa i moga sie zmierzyc z najsilniejszymi zespolami pozdrawiam


Jak będzie to wyglądało jak dziś, to raczej nie zagrają tam więcej niż trzech meczów. Rolling Eyes

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Costa Rica - Paraguay 0:0 (0:0)

Haiti - Peru 0:1 (0:0)

Brasilien - Ecuador 0:0 (0:0)

bezbramkowy remis brazylji mozna za niespodzianke zaliczyc pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
stary napisał:
Costa Rica - Paraguay 0:0 (0:0)

Haiti - Peru 0:1 (0:0)

Brasilien - Ecuador 0:0 (0:0)

bezbramkowy remis brazylji mozna za niespodzianke zaliczyc pozdrawiam
Nie byłbym taki przekonany. Od pewnego czasu słabe wyniki Brazylii nie są już, niestety, niczym zaskakującym. Trener kierujący się logiką dziwniejszą od Deschampsa i Domenecha razem wziętych, słaba atmosfera wokół kadry (nie w sensie braku wsparcia, a braku wiary - nawet podczas ostatniego mundialu kibice nie za bardzo wierzyli w sukces)...

Skład na Copa America też prezentuje się wyjątkowo marnie. Dwóch zawodników z ligi chińskiej (i nie jest tu mowa o wielkich gwiazdach, które tam przechodzą ostatnio), rezerwowy bramkarz Romy (nie wiem czy drugi, czy nawet trzeci,zależy iod pozycji de Sanctisa)... Zresztą - nie tylko na Copa. Polecam zwrócić uwagę na ten oto news:
[link widoczny dla zalogowanych]

Neymar, Rafinha i Kaka jako zawodnicy ofensywni, których najbardziej będzie brakować. Vanitas vanitatum et omnia vanitas.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Nie 20:03, 05 Cze 2016, w całości zmieniany 3 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Dokładnie. Brazylia wyspecjalizowała się w produkowaniu przeciętnych piłkarzy. Gdyby nie to, że mają ich tylu, że są w stanie obsadzić na całkiem solidnym poziomie każdą pozycję, to powiedziałbym, że ich kadra obecnie nie jest w niczym lepsza od naszej biało-czerwonej. Zwłaszcza gdyby oddali nam Filipe Luisa Rolling Eyes Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Palm Street dnia Nie 23:11, 05 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
master_of_flamaster napisał:


rezerwowy bramkarz Romy (nie wiem czy drugi, czy nawet trzeci,zależy iod pozycji de Sanctisa)


Chodzi Ci o Alissona? On jeszcze nawet nie jest piłkarzem Romy Wink Laughing Z pewnością będzie bramkarzem przynajmniej numer 2. Został sprowadzony jako jedynka, ale wobec dobrej formy Szczęsnego z końcówki sezonu jest bardzo prawdopodobne, że wypożyczenie Wojtka zostanie przedłużone, a wtedy będzie zacięta rywalizacja o bycie podstawowym bramkarzem Smile

Pisało się, że gdyby udało się przedłużyć wypożyczenie Szczęsnego Alisson mógłby zostać od razu wypożyczony do jakiejś słabszej drużyny Serie A żeby ograć się w lidze nie tracąc tak dużo na wartości.

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Palm Street napisał:
Chodzi Ci o Alissona? On jeszcze nawet nie jest piłkarzem Romy Wink Laughing
I tak to jest kiedy na transfermarkt patrzy się tylko na listę transferów, a nie sprawdza dat. Laughing

Palm Street napisał:
Dokładnie. Brazylia wyspecjalizowała się w produkowaniu przeciętnych piłkarzy. Gdyby nie to, że mają ich tylu, że są w stanie obsadzić na całkiem solidnym poziomie każdą pozycję, to powiedziałbym, że ich kadra obecnie nie jest w niczym lepsza od naszej biało-czerwonej.
Jest jeszcze gorzej w zasadzie. Swoje trzy grosze dorzucił tutaj Dunga (od dawna żyjący już we własnym świecie), który postanowił tę kadrę osłabić jeszcze bardziej. I tak z kadry wpadli np. Oscar, Firmino, Moura czy Alex Teixeira (akurat z ligi chińskiej on by się nadał, podobnie jak Ramires). Nie twierdzę, że to są nie wiadomo jakie gwiazdy (bo nie są, może poza Teixeirą, który wraz z Neymarem i Costą to chyba obecnie największe brazylijskie gwiazdy jeśli chodzi o zawodników ofensywnych), ale jednak są to zawodnicy doświadczeni, solidni o jakiejś wyrobionej marce w Europie. Ale nie. Mamy Coutinho i Ricardo Oliveirę. Smile

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Jamaika - Venezuela 0:1 (0:1)

Mexiko - Uruguay (Mo.) 3:1 (1:0)

wyniki dzisiejszej nocy niestety nie moge nic napisac na temat tych meczow bo nie widzialem ani jednego do tej pory pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ja oglądałem kawałek Jamajka - Wenezuela. I uważam, że gdyby nie czerwona kartka w pierwszej fazie spotkania to Jamajka zrobiłaby w tym meczu niespodziankę. Wenezuela zagrała jakoś słabo, bez zęba. Jamajczycy wydawali się dużo lepiej przygotowani fizycznie, niestety brakuje im trochę umiejętności.

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Panama - Bolivien 2:1 (1:0)

Argentinien - Chile 2:1 (0:0)

wyniki z nocy pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Oglądałem mecz Panamy z Boliwią. Niezły kabaret. Laughing Dwie drużyny na poziomie polskiej trzeciej ligi plus ulewny deszcz. Każde zagranie, każda akcja miała w sobie więcej przypadku niż jakiejś myśli, taktyki. Ale, jak mówiłem, mimo fatalnego poziomu oglądało się świetnie.

Za to zaskoczyła mnie Argentyna. Grali bez Messiego. I pierwszy raz od dawna widziałem Argentynę, która gra ofensywnie i szybko, bez murowania bramki przez cały mecz i wymiany kilkuset bezsensownych podań, które do niczego nie prowadzą. Trochę zawiodło mnie Chile, zaledwie rok po zwycięstwie w Copa America nie przypominają już w niczym tamtej ekipy. Komentatorzy zachwycali się wspaniałą grą ofensywną, pięknymi akcjami, ale... Obrońcy mogliby w ogóle nie wychodzić na boisko. W środku pola zamiast dominować nad rywalem, robią wizualizację pierwszego wersu "Ścierniska" braci Golców. Mieli swoje szanse, przyznam, że nawet dużo lepsze niż Argentyńczycy, jednak w pojedynku najlepszych numerów dwa na świecie górą zdecydowanie Romero, który błąd popełnił dopiero w ostatnich sekundach, przy golu na 2:1, który i tak nie miał już większego znaczenia. Bravo miał kilka interwencji, ale odniosłem wrażenie, że w tym turnieju będzie puszczał jakieś 90% tego, co w niego leci.

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
master_of_flamaster napisał:
Oglądałem mecz Panamy z Boliwią. Niezły kabaret. Laughing Dwie drużyny na poziomie polskiej trzeciej ligi plus ulewny deszcz. Każde zagranie, każda akcja miała w sobie więcej przypadku niż jakiejś myśli, taktyki. Ale, jak mówiłem, mimo fatalnego poziomu oglądało się świetnie.


Ja niestety wytrzymałem gdzieś tak do 2:10 po czym komentarz Jońcy zaczął dla mnie brzmieć jak kołysanka Wink

Cytat:
Za to zaskoczyła mnie Argentyna. Grali bez Messiego. I pierwszy raz od dawna widziałem Argentynę, która gra ofensywnie i szybko, bez murowania bramki przez cały mecz i wymiany kilkuset bezsensownych podań, które do niczego nie prowadzą


Nie widziałem meczu, ale mam nadzieję, że duża w tym zasługa Evera Banegi, który zaliczył gola i asystę. W najbliższym sezonie najprawdopodobniej będzie podstawowym piłkarzem Interu.

Cytat:
Trochę zawiodło mnie Chile, zaledwie rok po zwycięstwie w Copa America nie przypominają już w niczym tamtej ekipy.


Wtedy grali u siebie. Myślę, że to mocno wpłynęło na wysoki poziom ich gry.

Cytat:
Obrońcy mogliby w ogóle nie wychodzić na boisko. W środku pola zamiast dominować nad rywalem, robią wizualizację pierwszego wersu "Ścierniska" braci Golców.


Laughing Laughing Laughing

Mam nadzieję, że druga będzie o Everze Banedze Very Happy

Cytat:
Mieli swoje szanse, przyznam, że nawet dużo lepsze niż Argentyńczycy, jednak w pojedynku najlepszych numerów dwa na świecie górą zdecydowanie Romero, który błąd popełnił dopiero w ostatnich sekundach, przy golu na 2:1, który i tak nie miał już większego znaczenia. Bravo miał kilka interwencji, ale odniosłem wrażenie, że w tym turnieju będzie puszczał jakieś 90% tego, co w niego leci.


Romero będzie jednym z ciekawszych piłkarzy do wyciągnięcia w tym okienku. Gdy de Gea miał odejść z United na początku poprzedniego sezonu bronił naprawdę dobrze. Jeszcze kilka lat jest w stanie pobronić na topowym poziomie. Jeśli Inter chciałby sprzedać Handanovicia to mam nadzieję, że zgłoszą się właśnie po tego pana. Smile

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Palm Street napisał:
Ja niestety wytrzymałem gdzieś tak do 2:10 po czym komentarz Jońcy zaczął dla mnie brzmieć jak kołysanka Wink
Ech, tu pełna zgoda. Człowiek, któy brzmi tak flegmatycznie nie powinien komentować meczów o drugiej w nocy.

Palm Street napisał:

Nie widziałem meczu, ale mam nadzieję, że duża w tym zasługa Evera Banegi, który zaliczył gola i asystę. W najbliższym sezonie najprawdopodobniej będzie podstawowym piłkarzem Interu.
Na pewno ucieszy Cię fakt, że Banega, Mercado i di Maria byli liderami swojej drużyny. Zaskoczył mnie ten drugi zwłaszcza. 29 lat, nigdy nie grał w Europie, w kadrze ledwie parę występów i proszę. Strasznie dużo daje w ofensywie.

Palm Street napisał:
Wtedy grali u siebie. Myślę, że to mocno wpłynęło na wysoki poziom ich gry.
Nie bez znaczenia była zmiana trenera. Nie tylko ja zauważyłem, że Pizzi całkowicie odmienił styl gry tej drużyny. To już nie ma nic wspólnego z ekipą Sampaoliego.

Palm Street napisał:
]Romero będzie jednym z ciekawszych piłkarzy do wyciągnięcia w tym okienku. Gdy de Gea miał odejść z United na początku poprzedniego sezonu bronił naprawdę dobrze. Jeszcze kilka lat jest w stanie pobronić na topowym poziomie. Jeśli Inter chciałby sprzedać Handanovicia to mam nadzieję, że zgłoszą się właśnie po tego pana. Smile
Podejrzewam, że pół ligi włoskiej (nie wiem czemu, ale jakoś mi idealnie tam pasuje, może ze względu na ten ironiczny uśmiech po trudniejszych interwencjach, za który go nie znoszę) będzie się o niego zabijało. Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Wto 22:30, 07 Cze 2016, w całości zmieniany 3 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
USA - Costa Rica (Mi.) 4:0 (3:0)

Kolumbien - Paraguay (4.30 Uhr) 2:1 (2:0)

amerykanie po pierwszej porazce drugi mecz dosc wysoko wygrali pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
W końcu Dempsey pociągnął tą drużynę. Jak zagra tak samo przeciwko Paragwajowi, to już znamy drużyny, które z tej grupy idą dalej - Kolumbia oraz USA. Aczkolwiek to nie będzie łatwy mecz dla hamburgerów.

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Brasilien - Haiti 7:1 (3:0)

Ecuador - Peru (4 Uhr) 2:2 (1:2)

brazylia sie troszeczke rozstrzelala pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Uruguay - Venezuela (Fr.) 0:1 (0:1)

Mexiko - Jamaika (4 Uhr) 2:0 (1:0)

dwukrotny mistrz swiata przegrywa to tez mozna jako niespodzianke widziec pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Chile - Bolivien (Sa.) 2:1 (0:0)

Argentinien - Panama 5:0 (1:0)

argentyna zrobila sobie strzelanine w nocy pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
USA - Paraguay (So.) 1:0 (1:0)

Kolumbien - Costa Rica 2:3 (1:2)

wyniki z dzisiejszej nocy pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Aaaargh... Byłem pewien, że Kostaryka zagra trzeci beznadziejny mecz i sobie odpuściłem, oglądałem tylko USA z Paragwajem. Ci drudzy to chyba, razem z Urugwajem, największe rozczarowanie imprezy. Z Amerykanami zagrali dramatycznie słabo, nawet grając 11 na 10 kompletnie nie umieli nic zrobić, mieli może jedną klarowną sytuację (znakomicie Guzan obronił strzał i dobitkę), na dodatek to Amerykanie mieli w tym meczu parę piłek na 2:0 i tylko nieudolności Beckermana Paragwajczycy zawdzięczają, że do końca meczu mieli o co walczyć.

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Ecuador - Haiti (Mo.) 4:0 (2:0)

Brasilien - Peru 0:1 (0:0)

wyniki dzisiejszej nocy brazylia przegrywa pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Przegrywa i odpada po golu strzelonym ręką. Zemściło się ciągnięcie ich na mundialu przez sędziów.

Oglądałem tylko Ekwador i Haiti, po pierwszej połowie drugiego meczu poszedłem spać, stwierdziłem, że nic ciekawego się nie zdarzy. Zawsze wtedy wiele się dzieje. Laughing

Co do Ekwadoru, chyba najsłabsza drużyna spośród tych, które awansowały. Wypadli słabiutko nawet na tle żenującego Haiti, które odpuszczało każdą piłkę. Powinni wygrać z 8-9:0, ale jak w sytuacji sam na sam z bramkarzem uderza się leciutko, po ziemi, w sam środek bramki...

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Pon 12:26, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Palm Street


Dołączył: 07 Lis 2005
Posty: 1778
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Niestety nie miałem za dużych możliwości oglądania fazy grupowej Embarassed pozostaje nadrobić to w pucharowej, bo do momentu aż ta się rozpocznie czeka nas tylko jeden mecz o wyjście z grupy - bezpośrednia konfrontacja Chile z Panamą. Oczywiście trzymam kciuki za słabszych na papierze Panamczyków, ale ciężko będzie rywalizować z Chile, nawet kiedy triumfatorzy zeszłego Copa są w tak kiepskiej formie.

Brazylia odpadła szybciutko, ale pewnie jeśli olimpijska reprezentacja zdobędzie złoto w Rio to nikt o tym turnieju nie będzie pamiętał Smile Tak jak patrzę po komentarzach, to Brazylijczycy nawet się z tego cieszą, bo w końcu Dunga zostanie zwolniony.

Natomiast gospodarze są w ćwierćfinale i mają duże szanse awansować dalej, gdyż zmierzą się z Ekwadorem. W kolejnej rundzie też mogą mieć duże szanse. Najprawdopodobniej w przypadku awansu trafiliby na Argentynę, ale mecz odbędzie się w Houston w sercu Teksasu. To może mocno sprzyjać Amerykanom.

Jednak najprawdopodobniej będziemy mieli finał Argentyna - Meksyk Smile

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Palm Street dnia Pon 14:05, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Palm Street napisał:
Niestety nie miałem za dużych możliwości oglądania fazy grupowej Embarassed pozostaje nadrobić to w pucharowej, bo do momentu aż ta się rozpocznie czeka nas tylko jeden mecz o wyjście z grupy - bezpośrednia konfrontacja Chile z Panamą. Oczywiście trzymam kciuki za słabszych na papierze Panamczyków, ale ciężko będzie rywalizować z Chile, nawet kiedy triumfatorzy zeszłego Copa są w tak kiepskiej formie.
Z jednej strony chciałbym, żeby Panama wyszła, z drugiej jednak lubię Chilijczyków. Przy obecnej formie czuję jednak, że Panama ma ogromne szanse na sprawienie niespodzianki. Chile z Boliwią straszliwie się mordowało. A Panama to jednak o klase lepszy rywal.

Liczę po cichu jeszcze na Wenezuelczyków, których polubiłem swego czasu dzięki Cesarowi "Jestem Diabłem" Fariasowi. Smile

Palm Street napisał:
Jednak najprawdopodobniej będziemy mieli finał Argentyna - Meksyk Smile
Ja wciąż ściskam kciuki za tercet Wenezuela-Chile-Peru. Ale mam kurka ulubieńców... Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Pon 15:17, 13 Cze 2016, w całości zmieniany 2 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
[link widoczny dla zalogowanych]
Cytat:
Nikt jednak chyba nie spodziewał się, że selekcjoner Dunga straci pracę. Tak się jednak stało.
Redaktor odleciał. Laughing

Post został pochwalony 0 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Kolumbia w półfinale po wygranych karnych z Peru. Żenujący mecz. Obie drużyny nawet nie udawały, że chcą rozstrzygnięcia innego niż karne, w końcówce obaj trenerzy zrobili jeszcze zmiany defensywne, co w zasadzie samo w sobie jest kuriozalne. Przeciwnik ściąga napastników? OK, to ja też. Smile Dość powiedzieć, że najciekawszy był komentator (Tomasz Jasina albo Jacek Jońca, nie umiem ich rozróżnić po głosie), który przez całe spotkanie nie szczędził uszczypliwości pod adresem gry obu drużyn w tym spotkaniu. A ja cudem tylko nie zasnąłem w trakcie tego meczu.

Zaszalał za to Pekerman, który najpierw pod koniec ściągnął z boiska etatowych wykonawców karnych, a potem jeszcze wygrał po karnych. Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez master_of_flamaster dnia Sob 17:49, 18 Cze 2016, w całości zmieniany 4 razy
master_of_flamaster


Dołączył: 16 Paź 2005
Posty: 7881
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z planety Saturn
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Palm Street napisał:
Jednak najprawdopodobniej będziemy mieli finał Argentyna - Meksyk Smile
Chyba nie do końca. Laughing Nie mam pojęcia, co stało się z Chile, w fazie grupowej grali beznadziejnie, mordowali się nawet z Boliwią a teraz... Shocked Szykuje się powtórka finału z zeszłego roku. Oby z podobnym wynikiem. Smile Ewentualnie może być USA zamiast Argentyny. Kolumbia za swój antyfutbol w ćwierćfinale zasługuje na bycie kolejnym workiem treningowym dla Chilijczyków.

Post został pochwalony 0 razy
stary


Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 13266
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: dortmund
spacer
Zobacz profil autora
Post Temat postu:
Argentinien - Venezuela (So.) 4:1 (2:0)

Mexiko - Chile 0:7 (0:2)

meksyk mocne lanie dostal pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Wyświetl posty z ostatnich:   
.
.
.
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Fani piłki nożnej! Strona Główna » Reprezentacje krajowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB - Copyright © 2002-2004 the phpBB Group

JustFooty Theme v1.02 (readme) by Jakob Persson / Tesseract Media (copyright © 2004-2005 Jakob Persson)
In cooperation with BeautifulGame.net, forumthemes.org and bbstyles.net
.
. . .